AI i technologia

AI nie naprawi procesu, którego nie ma

15 stycznia 20267 min czytania

Trzy pytania, które warto zadać przed wdrożeniem narzędzia. Każde tańsze niż licencja.

Wdrożenia AI rzadko rozbijają się o technologię. Rozbijają się o to, że automatyzujemy czynność, której nikt wcześniej nie opisał.

Pierwsze pytanie: czy ten proces da się narysować na jednej kartce? Jeśli w firmie każdy robi to trochę inaczej, narzędzie utrwali przypadkowy wariant i doda do niego prędkość.

Drugie: czy dane, na których ma pracować, w ogóle istnieją i są aktualne? Model nie wytworzy wiedzy, której nie ma w organizacji. Wytworzy natomiast wiarygodnie brzmiące zdanie na jej temat, co bywa gorsze niż brak odpowiedzi.

Trzecie: kto odpowiada za wynik? Automatyzacja bez właściciela oznacza, że przy pierwszym błędzie wszyscy wracają do starego sposobu pracy, a licencja zostaje w kosztach.

Gdy odpowiedzi na te trzy pytania są jasne, wybór narzędzia jest kwestią godziny. Gdy nie są — żadne narzędzie tego nie nadrobi.